ROZWÓJ

Inny niż wszyscy inni

nakazuje

Zastanawiałeś się kiedyś co byś zrobił jeśli nie brakowałoby Tobie pieniędzy, odwagi, czasu? Czy zdecydowałbyś się zrealizować swoje marzenia bez względu na to czy są proste jak czteroelementowe puzzle dla dzieci albo swoją złożonością zadziwiały nawet największego twardziela i przypominały raczej bułkę tartą, z której musisz złożyć rogalika?

Pragnienia – wszyscy je dostaliśmy – od Boga, absolutu, od życia lub losu. Nie po to, żeby czuć się nic niewartymi śmieciami dopóki ich nie zrealizujemy. Marzenia są kijem do którego przywiązana jest marchewka kołysząca się przed oczami. Jeśli chcesz nagrodę musisz się ruszyć i rozgryźć sposób w jaki możesz ją dosięgnąć. Są ,,winowajcą” naszego uporu i wytrwałości i to dzięki nim stajemy na rzęsach każdego dnia po to by chcieć więcej, czuć mocniej. Wyśmiewanie tych górnolotnych celów tak jak nie powinniśmy klepać po ramieniu tych, którzy postanowili nie wypuszczać swoich marzeń na światło dzienne i pozwolić swojemu wnętrzu zestarzeć się i zgorzknieć.

 

CO LUDZIE POWIEDZĄ???

Tak między Nami czy to w ogóle powinno Cię to interesować? Niech przeżywają swoje życie jak tylko mają ochotę. Pozwól im żyć własnymi ograniczeniami lub inspiruj się ich działaniem jeśli swoją postawą dają Tobie do zrozumienia, że żyją naprawdę, bez wewnętrznych hamulców. Tacy ludzie są skarbem wiec nie warto patrzeć na tych, którzy swoim pesymizmem podrzucają kłody pod nogi. Najprawdopodobniej nie wierzą w swoje możliwości i zależy im na tym żebyś także w siebie zwątpił po to, żeby na tle osiągniętych przez Ciebie sukcesów nie wypaść niekorzystnie.

 

Z MARZEŃ SIĘ NIE UTRZYMASZ

Nie wiem jak dużą wadę wzroku (lub mózgu) trzeba mieć żeby wydawać podobne opinie. Mało to jest aktorów, sportowców, czy wszelakiej innej maści osób bardziej lub mniej znanych, które zarabiają na życie rozwijając swoje pasje? Chciałabym powiedzieć, którą osobę warto wybrać sobie za motywację w dążeniu do realizacji marzeń. Na szczęście różnimy się na tyle, że zwracamy uwagę na zupełnie inne cechy i umiejętności. Dla mnie żarty Jeremy’ego Clarksona są niesmaczne, podczas gdy rzesze jego zwolenników uważają jego poczucie humoru za kwintesencję programu Top Gear. Dla mnie z kolei ciekawą postacią jest pewna amerykańska patomorfolog publikująca ciekawostki medyczne okraszone zdjęciami z dziedziny, która może wydawać się zimna, niewdzięczna i niedostępna dla przeciętnego śmiertelnika, ale właśnie ta lekarka uczyniła z tego sposób na spełnione życie.

 

TO SIĘ NIE MA PRAWA UDAĆ

Mimo ogromnej ilości inspirujących ludzi i zjawisk, z których mogę czerpać, moim ulubionym, niezłomnym i przede wszystkim cudownie nieświadomym bohaterem jest trzmiel. Tyle możliwości a Mrówka wybrała owada. Już śpieszę z wyjaśnieniem. Według praw aerodynamiki ten pękaty owad ze swoimi malutkimi skrzydłami i stosunkowo dużą masą w ogóle nie powinien latać. Ale trzmiel nie wie, że robi coś, co przeczy prawom fizyki więc nieskrępowanie lata podczas gdy ja analizuję czy oby na pewno powinnam zacząć działać.

 

NIE JESTEM TAK DOBRY JAK INNI

W tę pułapkę wpadło większość małych ludzi z wielkim potencjałem. Poniekąd jest to zjawisko dość powszechne wśród rodziców, którzy martwią się gdy dziecko sąsiadki już chodzi a ich brzdąc, chociaż w tym samym wieku nie potrafi jeszcze ustać na nogach o własnych siłach. I tak w czasie dorastania sami, bardzo często nieświadomie, narzucamy na siebie kierat porównywania się z innymi. Te zachowania są konsekwentnie podtrzymywane przez nauczycieli szkół podstawowych kiedy to mały jeszcze człowiek konfrontuje własne JA z otoczeniem. Na wywiadówkach pewnie niejeden rodzic usłyszał od wychowawcy pańska córka jest zdolna, ale leniwa albo państwa syn mógłby wiele osiągnąć gdyby tylko wziął się do roboty. Później, patrząc srogim wzrokiem na kartkę z ocenami rodziciele pytali za co ta albo inna ocena była. Zapewne nie raz padło pytanie a co dostali inni? Twarz oblewa zimny pot, a włoski na karku stają dęba. Powiesz, że kolega z ławki dostał wyższą ocenę i automatycznie stajesz się głąbem i nieukiem. Kiedyś pokusiłam się żeby po wywiadówce obronić swoje oceny słowami Inni napisali gorzej! Padła odpowiedź:

 

ALE TY NIE JESTEŚ ,,INNI”!

I przez krótką chwilę poczułam, że jestem Inna niż wszyscy inni. Całe porównywanie się do koleżanek na chwilę przestało być istotne. Po chwili wróciłam dalej do wymiaru, w którym inni mieli lepiej, łatwiej, przyjemniej. Łatwo zgubić własną tożsamość w codziennej walce o szczęście. Jeśli jednak każdego ranka przypomnisz sobie, że posiadasz wachlarz możliwości, a Twoje pragnienia należą tylko i wyłącznie do Ciebie możesz rozwinąć skrzydła i polecieć tam gdzie Inni jeszcze nie zawędrowali.

Click to comment

Most Popular

Hej! vel eum iure reprehenderit qui in ea voluptate velit esse quam nihil molestiae consequatur, vel illum qui dolorem?

Temporibus autem quibusdam et aut officiis debitis aut rerum necessitatibus saepe eveniet.

Copyright © 2015 The Mag Theme. Theme by MVP Themes, powered by Wordpress.

To Top